poniedziałek, 1 grudnia 2014

Od Nataszy CD Oscara

-No, wstyd, po prostu.-powiedziałam uciekając wzrokiem. A później klepnęłam się w czoło.- Ma sześć lat.-powiedziałam i uśmiechnęłam się.-Wiesz, chyba powinna być już kolacja.
-Tak myślałem., Wiesz, gdzie jest stołówka, czy coś takiego?
-Mhm.-rzuciłam.-Chodź za mną.-powiedziałam i ruszyłam.
***
Na kolację był szwedzki stół. Zrobiłam sobie płatki z mlekiem, dwie kanapki, a do picia zrobiłam sobie herbatę. Zjadłam to wszystko dość szybko, jednak siedzący ze mną przy stoliku Oskar wziął sobie tylko kanapkę i herbatę, na dodatek jadł to bardzo wolno. Nie żebym narzekała.
-Jesz tylko tyle?-spytałam z lekkim uśmiechem.
-A ty jesz na noc tak dużo?
-Nie boję się, że będę mieć koszmary, czy zrobię się gruba.-zaśmiałam się.-Ale to twoja sprawa, ile jesz.-powiedziałam i dopiłam herbatę.
Oskar?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz