piątek, 2 stycznia 2015

Od Nicole cd. Ross'a

- Pff - prychnęłam. - Tobie się chce? - spytałam - Człowieku, my tu mamy wolność, a ty chcesz wracać. To sobie wracaj. - mruknęłam.
- No wiesz, nie chcę za bardzo. - wzruszył ramionami.
- To odstawiamy konie. Idziemy na gorącą czekoladę? - spytałam z lekkim uśmiechem.
- Możemy iść. - odpowiedział. Dalej jechaliśmy w milczeniu. Gdy dojechaliśmy do stajni i odstawiliśmy konie, ruszyliśmy powolnym krokiem w stronę kawiarni, będącej niedaleko akademii. Weszliśmy do środka i zajęliśmy wolny stolik. Po chwili podszedł do nas kelner.
- Dwie gorące czekolady prosimy - uśmiechnęłam się do kelnera, który już mnie kojarzył.
- Oczywiście - skinął głową i odszedł.

Ross? Ja akurat wenę mam xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz